Święty Mateusz - celnik, apostoł i autor Ewangelii

Ikona przedstawia Mateusza Ewangelistę z księgą w dłoniach, otoczonego złotą ramą.

Autor

Daniel Wysocki

Opublikowano

24 paź 2026

Spis treści

Święty Mateusz łączy w sobie historię radykalnego nawrócenia, apostolskiej misji i niezwykle ważnego tekstu Nowego Testamentu. Wyjaśniam, kim był celnik powołany przez Jezusa, co wyróżnia jego Ewangelię, jak rozumieć tradycję dotyczącą jej autorstwa oraz skąd wzięły się symbole obecne w sztuce sakralnej.

Historia Mateusza pokazuje, że powołanie może zacząć się w najmniej oczekiwanym miejscu

  • Mateusz był celnikiem, którego Jezus powołał spośród osób pogardzanych przez wielu mieszkańców Palestyny.
  • Tradycja utożsamia go z Lewim wspominanym w Ewangeliach Marka i Łukasza.
  • Ewangelia według Mateusza ma 28 rozdziałów i mocno akcentuje Królestwo Boże oraz wypełnienie proroctw.
  • Jego najważniejszym symbolem jest uskrzydlony człowiek lub anioł, atrybutem zaś księga i pióro.
  • W Kościele katolickim wspomnienie świętego Mateusza przypada 21 września.

Kim był święty Mateusz Ewangelista

W Ewangelii według Mateusza Jezus spotyka go przy komorze celnej i mówi krótko: „Pójdź za Mną”. Mateusz wstaje i idzie za Chrystusem. Ten prosty obraz jest dla mnie jednym z najbardziej przejmujących fragmentów Nowego Testamentu, bo pokazuje powołanie człowieka w samym środku jego codziennej pracy, a nie dopiero po uporządkowaniu całego życia.

Celnik pobierał podatki na rzecz rzymskiej administracji. Taki zawód budził nieufność, ponieważ celnicy byli kojarzeni z okupantem i nadużyciami finansowymi. Mateusz nie zostaje jednak zdefiniowany przez swoją przeszłość. W spotkaniu z Jezusem jego zawód, reputacja i wcześniejsze wybory nie przekreślają możliwości przemiany.

Według pierwszej Ewangelii po powołaniu urządził ucztę, na której pojawili się także inni celnicy i osoby uznawane za grzeszne. Jezus wykorzystuje tę sytuację, aby pokazać, że przyszedł nie do ludzi przekonanych o własnej doskonałości, lecz do tych, którzy potrzebują uzdrowienia i nowego początku.

Informacja Co oznacza
Imię Mateusz Wywodzi się z języka hebrajskiego i jest zwykle tłumaczone jako „dar Boga”.
Zawód przed powołaniem Celnik, czyli poborca podatków działający w systemie rzymskiej administracji.
Wspomnienie liturgiczne 21 września w kalendarzu Kościoła katolickiego.
Główna rola Apostoł, ewangelista i tradycyjny autor jednej z czterech Ewangelii.

Mateusz czy Lewi

Czytelnik może zauważyć, że w Ewangeliach Marka i Łukasza celnik powołany przez Jezusa nazywa się Lewi, natomiast u Mateusza pojawia się imię Mateusz. Tradycja chrześcijańska od dawna uznaje, że chodzi o tę samą osobę, która mogła posługiwać się dwoma imionami albo otrzymać nowe imię związane z rozpoczęciem życia ucznia.

Nie mamy jednak wystarczających danych, aby rozstrzygnąć wszystkie szczegóły biograficzne. Dlatego oddzielam to, co wynika bezpośrednio z tekstu biblijnego, od późniejszych przekazów. To ważne, ponieważ informacje o miejscu jego śmierci i dokładnym przebiegu misji często przedstawia się z większą pewnością, niż pozwalają na to źródła.

Co naprawdę wyróżnia Ewangelię według Mateusza

Ewangelia według Mateusza nie jest tylko kroniką wydarzeń z życia Jezusa. Jej autor układa opowieść tak, aby pokazać, że w Chrystusie spełniają się zapowiedzi Starego Testamentu. Z tego powodu tekst szczególnie mocno przemawia do czytelnika zainteresowanego relacją między judaizmem a rodzącym się chrześcijaństwem.

Już początek ma znaczenie teologiczne. Genealogia Jezusa prowadzi od Abrahama przez Dawida do Chrystusa, a więc przedstawia Go jako oczekiwanego Mesjasza i dziedzica obietnic danych Izraelowi. Mateusz nie odcina Ewangelii od historii Izraela, lecz pokazuje ciągłość Bożego planu.

W centrum tekstu znajduje się Kazanie na Górze, obejmujące między innymi błogosławieństwa, naukę o modlitwie i wezwanie do miłości nieprzyjaciół. To właśnie tutaj znajduje się Modlitwa Pańska. Dla mnie Kazanie na Górze pozostaje najważniejszym kluczem do lektury całej Ewangelii, ponieważ łączy wymagania moralne z zaufaniem Bogu.

Najważniejsze motywy

  • Królestwo niebieskie, które Jezus ogłasza i które wymaga nie tylko słów, ale także przemiany życia.
  • Wypełnienie Pisma, czyli ukazanie Jezusa jako Mesjasza zapowiadanego przez proroków.
  • Miłosierdzie, ważniejsze niż religijna fasada i skrupulatność pozbawiona miłości.
  • Wspólnota uczniów, która ma przebaczać, służyć i odpowiedzialnie troszczyć się o słabszych.
  • Misja wszystkich narodów, wyrażona w końcowym nakazie głoszenia Ewangelii.

Tekst ma również wyraźną kompozycję. Wielu badaczy zwraca uwagę na pięć większych mów Jezusa, przeplatanych opisami wydarzeń. Dzięki temu Ewangelia przypomina nie tylko opowieść, ale także uporządkowany podręcznik formacji ucznia. Jej redakcję często datuje się na końcówkę I wieku, mniej więcej między 80 a 90 rokiem, choć dokładna data pozostaje przedmiotem dyskusji.

Czy Mateusz napisał Ewangelię przypisywaną jego imieniu

W tradycji Kościoła odpowiedź brzmi: tak. Od pierwszych wieków chrześcijaństwa pierwszą Ewangelię łączono z apostołem i celnikem Mateuszem. Współczesna biblistyka opisuje sprawę ostrożniej, ponieważ sam tekst nie zawiera podpisu autora, a jego grecki język i sposób kompozycji sugerują pracę dobrze wykształconego redaktora.

Najuczciwiej powiedzieć, że mamy do czynienia z Ewangelią zakorzenioną w tradycji apostolskiej, ale nie znamy wszystkich etapów jej powstania. Mogła korzystać z wcześniejszych przekazów, między innymi z materiału obecnego także u Marka, oraz z tradycji związanej ze wspólnotami chrześcijańskimi wywodzącymi się z judaizmu.

Nie osłabia to wartości tekstu. Dla wierzącego znaczenie Ewangelii nie zależy wyłącznie od możliwości odtworzenia każdego etapu redakcji. Z perspektywy historycznej ważne jest natomiast, aby nie przedstawiać hipotez jako bezspornych faktów. Tradycyjne autorstwo i współczesne badania można opisać razem, bez sztucznego wybierania jednej perspektywy.

Jak przedstawia się go w sztuce sakralnej

Najbardziej rozpoznawalnym symbolem Mateusza jest uskrzydlony człowiek albo anioł. To jeden z czterech znaków ewangelistów, nazywanych tetramorfem. Pozostałe to lew przypisany Markowi, wół związany z Łukaszem oraz orzeł będący symbolem Jana.

Na obrazach i rzeźbach Mateusz zwykle trzyma księgę, zwój, pióro albo kałamarz. Te przedmioty wskazują na jego rolę autora i głosiciela Ewangelii. Czasem u stóp świętego pojawia się sakiewka lub pieniądze, które przypominają o jego wcześniejszej pracy celnika i podkreślają kontrast między dawnym życiem a apostolskim powołaniem.

Wizerunki z mieczem, włócznią lub halabardą odnoszą się do późniejszych tradycji o męczeństwie. Nie ma pełnej zgody co do tego, gdzie i w jaki sposób Mateusz zginął, dlatego atrybut broni należy traktować jako element tradycji ikonograficznej, a nie pewny szczegół biografii.

Przeczytaj również: Patron św. Jana - kim są Jan Ewangelista i Jan Chrzciciel?

Mateusz w malarstwie europejskim

W sztuce szczególnie mocno zapisało się „Powołanie świętego Mateusza” Caravaggia. Artysta pokazuje moment, w którym światło prowadzi wzrok ku gestowi Chrystusa, a przyszły apostoł jeszcze nie jest pewien, czy wezwanie dotyczy właśnie jego. Ten detal działa także dzisiaj, bo przedstawia powołanie nie jako efekt gotowości, lecz jako decyzję podejmowaną w zaskoczeniu.

Inny charakter ma obraz „Święty Mateusz i anioł” Rembrandta. Ewangelista nie jest tam samotnym geniuszem piszącym w oderwaniu od Boga. Towarzyszący mu anioł przypomina, że przekaz wiary ma źródło większe niż osobiste zdolności autora. Właśnie dlatego te obrazy są czymś więcej niż ilustracjami biografii, pokazują różne rozumienie natchnienia.

Patronat, święto i polskie tradycje

Święty Mateusz jest patronem między innymi celników, księgowych, urzędników podatkowych i straży granicznej. Ten wybór nie jest przypadkowy. Jego historia przypomina, że praca związana z pieniędzmi, dokumentami i kontrolą może wymagać szczególnej uczciwości, odpowiedzialności oraz szacunku dla człowieka stojącego po drugiej stronie biurka.

W Kościele katolickim jego wspomnienie obchodzone jest 21 września. W polskiej kulturze ludowej dzień ten wiązał się także z obserwacją pogody i przygotowaniem do chłodniejszej części roku. Przysłowia o świętym Mateuszu mają znaczenie obyczajowe, ale nie należy traktować ich jak wiarygodnych prognoz meteorologicznych.

W modlitwie do tego apostoła często prosi się o nawrócenie, uczciwość w pracy i odwagę do odpowiedzi na Boże wezwanie. Ja widzę w tym patronacie coś bardzo praktycznego. Nie chodzi tylko o wspominanie postaci z przeszłości, lecz o pytanie, czy codzienne obowiązki nie przesłaniają nam ludzi, którym powinniśmy służyć.

Dlaczego historia celnika pozostaje aktualna

Najmocniejszy wymiar tej opowieści nie polega na tym, że Mateusz stał się znanym autorem. Ważniejsze jest to, że Jezus zobaczył w nim człowieka zdolnego do przemiany, choć inni widzieli przede wszystkim jego zawód i reputację. To historia o odzyskanej godności, a nie tylko o zmianie miejsca pracy.

W praktyce można czytać ją na trzy sposoby. Po pierwsze, jako wezwanie do uczciwego spojrzenia na własne decyzje. Po drugie, jako przestrogę przed szybkim osądzaniem osób, które mają trudną przeszłość. Po trzecie, jako zachętę do sprawdzenia, czy wiara przekłada się na konkretne relacje, przebaczenie i odpowiedzialność.

Jednocześnie nie warto wygładzać tej historii. Pójście za Jezusem nie oznacza, że wszystkie konsekwencje wcześniejszych działań znikają natychmiast. Przemiana wymaga czasu, naprawiania szkód i uczenia się nowego sposobu życia. W tym sensie Mateusz jest przekonujący właśnie dlatego, że jego droga nie sprowadza się do efektownego gestu, lecz prowadzi ku trwałej misji.

Od komory celnej do świadectwa, które nadal przemawia

Święty Mateusz pozostaje jedną z najbardziej wyrazistych postaci apostolskich, ponieważ jego historia łączy biografię, teologię i sztukę. Był celnikiem, uczniem, głosicielem i symbolem człowieka, którego nie trzeba zamykać w dawnej opinii.

Gdy czytam jego Ewangelię, najważniejsza wydaje mi się nie sama liczba informacji o Jezusie, lecz konsekwentne pytanie o to, czy słuchanie prowadzi do działania. To właśnie ten motyw sprawia, że przesłanie Mateusza pozostaje żywe także dla współczesnego czytelnika.

FAQ - Najczęstsze pytania

Mateusz był celnikiem pobierającym podatki dla rzymskiej administracji. Tradycja utożsamia go z Lewim wspominanym w Ewangeliach Marka i Łukasza. Jezus powołał go przy komorze celnej, a Mateusz odpowiedział, zostawiając dotychczasowe życie.

Ewangelia ma 28 rozdziałów i szczególnie mocno akcentuje Królestwo niebieskie, wypełnienie proroctw oraz ciągłość między historią Izraela a misją Jezusa. Jej ważną częścią jest Kazanie na Górze, zawierające między innymi błogosławieństwa i Modlitwę Pańską. W tekście wyróżnia się także pięć większych mów Jezusa.

Tradycja Kościoła przypisuje pierwszą Ewangelię apostołowi Mateuszowi. Współczesna biblistyka podchodzi do autorstwa ostrożniej, ponieważ tekst nie zawiera podpisu, a jego grecki język i kompozycja wskazują na pracę wykształconego redaktora. Najuczciwiej mówić o Ewangelii zakorzenionej w tradycji apostolskiej, której wszystkie etapy powstania nie są znane.

Symbolem Mateusza jest uskrzydlony człowiek lub anioł, jeden z czterech znaków tetramorfu. W sztuce przedstawia się go zwykle z księgą, zwojem, piórem albo kałamarzem, a czasem także z pieniędzmi lub atrybutem broni. W Kościele katolickim jego wspomnienie przypada 21 września.

Oceń artykuł

Ocena: 4.50 Liczba głosów: 2

Tagi:

mateusz ewangeliści ikonografia patronat nawrócenie

Udostępnij artykuł

Daniel Wysocki

Daniel Wysocki

Nazywam się Daniel Wysocki i od 15 lat zgłębiam tematykę kultury chrześcijańskiej, ze szczególnym uwzględnieniem duchowości, tradycji i sztuki. Moje zainteresowanie tymi obszarami narodziło się z potrzeby zrozumienia, jak głęboko religia wpływa na nasze życie codzienne oraz jak różnorodne formy sztuki mogą być wyrazem duchowych poszukiwań. Cenię sobie możliwość dzielenia się wiedzą, a poprzez moje teksty staram się przybliżyć czytelnikom złożoność zagadnień związanych z wiarą i tradycjami, które kształtują naszą kulturę. W mojej pracy kładę duży nacisk na rzetelność i aktualność informacji. Regularnie sprawdzam źródła, porównuję różne perspektywy oraz staram się upraszczać trudne tematy, aby były one zrozumiałe dla każdego. Pisząc, dążę do tego, by moje artykuły były nie tylko informacyjne, ale także inspirujące, zachęcające do refleksji nad duchowością i jej miejscem w naszym życiu.

Napisz komentarz